sobota, 24 listopada 2012

Dbając o usta


Około tygodnia temu dostałam to cudo od przyjaciółki na urodziny :D Jest to balsam do ust firmy EOS (Evolution of Smooth) w wariancie "summer fruit".
Pierwszy raz zobaczyłam go na filmiku youtubowiczki Michelle Phan, którą już od kilku lat subskrybuję i śledzę na bieżąco jej makijażowe poczynania. Pamiętam, że bardzo go zachwalała i polecała, więc nareszcie dostałam szansę, aby się przekonać jaki naprawdę jest ;)


Muszę go pochwalić za niebanalne opakowanie, gdyż jak zaczęłam go w szkole rozpakowywać z papieru, a nade mną stało kilku znajomych, to nikt nie mógł się domyślić, co to tak właściwie jest :) Ponadto jest ono koloru koralowego i łatwo się je otwiera - wystarczy przekręcić. Pod tym względem jest to z pewnością uroczy kosmetyk :)


Zawartość ma lekko żółtawy kolor i piękny owocowy zapach. Dzięki wypukłej formie aplikacja produktu jest bardzo wygodna. Wystarczy raz przejechać nim po ustach, żeby i dolna i górna warga były odpowiednio nabalsamowane. Efekt również zadowalający. Produkt utrzymuję się na ustach przez dość długi czas, jednakże nie ma się przy tym wrażenia, że jest to jakaś lepka i nieprzyjemna substancja. Nadaje się też jako baza pod szminkę lub błyszczyk, bo sprawi, że usta się nie wysuszą. Do tego odpowiednio nawilża i działa ochronnie. Dodam jeszcze, że istotną rzeczą, jest to, że balsam EOS jest w 100% naturalny i w 95% organiczny. Jak dla mnie jest świetnym produktem i serdecznie go polecam, szczególnie teraz, gdy trzeba będzie dobrze chronić usta w zimę :)


Podstawowe informacje:

- opakowanie w kształcie podobnym do jajka w kolorze koralowym
- kolor zawartości to lekka żółć
- konsystencja balsamu jest "zbita", jeśli można tak powiedzieć, ale łatwo i wygodnie rozprowadza się na ustach
- smak słodki (oczywiście nie znaczy to, że natarczywie go zjadam z ust ;))
- pojemność 7g
- dostępność - W Polsce dostępny na portalach internetowych typu Allegro, nie jestem pewna, czy w inny sposób można by go zakupić
- cena ok. 14 zł (na Allegro), w Ameryce jest to 3,29$


3 komentarze:

  1. Witam również początkującą blogerkę i zapraszam do mnie :)

    p.s.Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już o nim i też bardzo go chcę :D
    Świetny gadżet ;)

    OdpowiedzUsuń